25.01.10

G Data ostrzega: oszuści sprzedają darmowe oprogramowanie

Ikona komentarze Komentarze (0)

Coraz częściej w sieci można spotkać próby oszustwa polegające na wyłudzaniu od użytkowników pieniędzy za aplikacje dostępne za darmo.

Eksperci G Data ostrzegają przed działaniami oszustów, którzy wyłudzają pieniądze od nieświadomych zagrożenia użytkowników. Naciągacze na stronie www.security-essentials.info umieścili ofertę zakupu freewareowego oprogramowania antywirusowgo.

Witryna odzwierciedlając strony firmy Microsoft nie wzbudza podejrzeń użytkowników. Formularz rejestracji prowadzi do zakupu abonamentu, a tym samym wyłudzenia pieniędzy.

G Data ofiarom fałszerstwa doradza nie dokonywać płatności i w celu zapobieżenia dalszych nadużyć zablokowanie karty kredytowej. Na głównej stronie www.security-essentials.info wraz z innymi popularnym darmowym oprogramowaniem prowadzona jest dystrybucja oprogramowania MSE.

Klikając na przycisk "pobierz" użytkownik zostaje przeniesiony do formularza logowania gdzie wymagane jest podanie danych osobowych oraz numeru karty kredytowej. Podanie danych przez Klienta zobowiązuje go do zapłaty 19,50 euro za 1 rok, a przy 3 letniej subskrypcji 35,94 euro. Formularz strony zawiera również dodatkowe usługi, które generują jeszcze większy koszt rzędu 81.58 euro.

Dla zatuszowania oszustwa w zakładce FAQ w kilku punktach opisano przyczyny kosztów, które m. in. uwzględniają rzekomą obsługę Klienta w czasie trwania licencji. Wątpliwym jednak wydaje się fakt, aby goście strony internetowej korzystali z tej zakładki i czytali najczęściej zadawane pytania.

- Licencjonowanie darmowych programów w sieci nie jest nowym zjawiskiem. Ostatni atak dzięki autentycznie działającym adresom stron internetowych jest szczególnie perfidny - mówi Łukasz Nowatkowski dyrektor techniczny G Data Software. - Nieuważni użytkownicy mogą szybko znaleźć się w trudnej sytuacji. Proceder handlu wolnym od opłat oprogramowaniem poparty jest brakiem wiedzy wśród użytkowników internetu. Opłaty pobierane za bezpłatne oprogramowanie zawsze powinny budzić niepokój internautów. W przypadku kiedy jest to możliwe oprogramowanie powinno być ściągane bezpośrednio ze strony producenta lub zaufanych witryn czasopism PC.

Powyższa strona internetowa nie jest jedyną witryną, która w ten sposób oszukuje użytkowników. Podobne sztuczki świadczone są dla innych freewareowych produktów.

Proceder ten dotyczy:

  • OpenOffice,
  • Firefox,
  • iTunes,
  • programów graficznych (Gimp, Quicktime),
  • Klientów peer-to-peer (LimeWire, eDonkey), Torrentów (BItTorrenty), 
  • Freewareowych programów antywirusowych.

Jeśli użytkownik wpadnie w pułapkę przede wszystkim należy zachować spokój i nie wykonywać przelewu pieniędzy na konta oszustów. Ofiary sprzedaży fałszywych licencji nie są zagrożeni działaniami windykacyjnymi. Ponadto, jeżeli podczas rejestracji na tej lub innej stronie użytkownik podał nr karty kredytowej, należy skontaktować się z bankiem w celu jej blokady. Tylko w ten sposób ofiary oszustwa mogą zabezpieczyć się przed konsekwencjami i poniesieniem ewentualnych szkód finansowych.

data1.jpg
Strona wyłudzająca pieniądze za darmowe oprogramowanie

czytaj także


Komentarze

Dodaj komentarz

autor
zapisz
tekst
filtr antyspamowy:
wpisz pierwszy wyraz tytułu artykułu


najnowszy numer

Ekspert 3/2011

Ekspert 3/2011

Ekspert 3/2011 - Sieć koniec problemów
W numerze: Sieć bez problemów, własny sklep na Facebooku, technologia chmury, Objective-C i programowanie w Adobe Flex.

czytaj dalej

forum gorące wątki